Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziennikarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziennikarki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 lutego 2010

Król stanął w obronie dziennikarki

Saudyjska dziennikarka Rozanna al-Jami została skazana na karę chłosty (60 batów) za udział w przygotowaniu i promowaniu kontrowersyjnego programu telewizyjnego. Jednak kobieta uniknie kary. Taką decyzję wydał król Arabii Saudyjskiej Abd Allah ibn Abd al-Aziz as-Saud. 

Rozanna al-Jami jest prawdopodobnie pierwszą saudyjską dziennikarką, która została skazana na karę chłosty. Wszystko przez jeden program satelitarnej telewizji libańskiej LBC, która jest również odbierana w Arabii Saudyjskiej. W owym programie pewien Saudyjczyk otwarcie i szczerze mówi o seksie. Za swoje wystąpienie zapłaci wielką cenę - został skazany na aż 1000 batów i 5 lat pozbawienia wolności!

Program zaszokował i zbulwersował wielu ludzi w konserwatywnej Arabii Saudyjskiej. Resort Kultury zamknął biuro telewizji LBC w Dżuddzie. Także trzej inni mężczyźni, którzy wzięli udział w programie zostali skazani na kary więzienia. 

Król postanowił, że sprawą dziennikarki ma się zająć komisja Ministerstwa Kultury i Informacji. Decyzja monarchy zaskoczyła prokuratora, który oskarżył Rozannę, a po wyroku uznał, że sąd obszedł się z nią bardzo łagodnie. Gazeta "Arab News" poinformowała w poniedziałek, że ów prokurator złożył już odwołanie od wyroku. Jednak Arabia Saudyjska jest monarchią absolutną, więc nie ma wątpliwości, że decyzja króla, który jest zarazem szefem rządu, zamyka sprawę wychłostania dziennikarki.

Arabia Saudyjska jest bardzo konserwatywnym krajem. Przestrzegana jest tam segregacja płci w miejscach publicznych a także w prywatnych domach. Seks przedmałżeński jest zakazany. Jeśli się zdarzy winowajcy grozi kara chłosty, a w niektórych przypadkach nawet śmierć. Jak widać nawet publiczne wypowiadanie się na temat seksu może nieść za sobą bardzo poważne konsekwencje. 
Za: 
http://www.tvn24.pl/12691,1625696,,,krol-uratowal-dziennikarke-przed-chlosta,wiadomosc.html

czwartek, 17 grudnia 2009

Dziennikarki nie powinny się malować i rozmawiać z mężczyznami??

W Iranie, zabrania się kobietom pokazującym się w telewizji noszenia make-up'u oraz rozmawiania z mężczyznami. Według islamskiego przywódcy zajmującego stanowisko szefa rządowej telewizji makijaż oraz rozmowy z mężczyznami na wizji są sprzeczne z prawem.

Ezatollah Zarghami. Zarghami ( członek bardzo elitarnej Gwardii Rewolucji) ogłosił, iż kobiety występujące w telewizji nie powinny się malować, gdyż make-up jest sprzeczny z islamskim prawem. Dodał też, że kobiety, które są zapraszane do studia TV powinny rozmawiać tylko z dziennikarkami. Z dziennikarzami rozmowa już nie jest wskazana ani pożądana.

Pan ten jest również przeciwny jakiejkolwiek muzyce na wizji. Wezwał nawet stacje telewizyjne do ego, by wycinały muzykę ze swoich programów. Według niego media powinny zaprzestać rozpowszechniania żartów o kobietach i mężczyznach, które nazwał obrzydliwymi.

czwartek, 15 października 2009

Baty za noszenie spodni.

Na początku lipca 13 kobiet zostało aresztowanych za to, że miały na sobie spodnie. Zdarzenie miało miejsce w restauracji mieszczącej się w Chartumie - stolicy Sudanu.

Lubna Ahmed al-Hussein - to znana reporterka i członkini misji ONZ w Sudanie. Kobieta była w gronie aresztowanych. Została uznana za winną czynu nieobyczajnego ( noszenia spodni) .Wymierzono jej karę grzywny ( na samym początku, groziła jej kara 40 batów, które miały być wykonane publicznie). Lubna Ahmed al-Hussein miała zapłacić 209 $. Jednakże odmówiła. Od razu przewieziono ją do kobiecego więzienia w Omdurman. Spędziła tam miesiąc.

Kilka zatrzymanych kobiet przyznało się do winy i otrzymało 10 batów.


W Chartumie, w przeciwieństwie do południa Sudanu, obowiązuje muzułmańskie prawo szariatu. Kilka z ukaranych w lipcu kobiet pochodziło z południowej części kraju, gdzie wyznawane jest głównie chrześcijaństwo i animizm.

wtorek, 13 października 2009

Czy obecność kobiet z Arabii saudyjskiej w mediach jest zgodna z islamskim prawem?

Zapraszam do obejrzenia filmu poświeconego zagadnieniu, jakim jest obecność muzułmanek w saudyjskich mediach ( Debate on women appearing on saudi TV). Opinie wypowiadających się panów są bardzo ciekawe: " Nawet twarz kobiety ( prezenterki, dziennikarki, gościa w studio) może wieść na pokuszenie".


czwartek, 1 października 2009

O tym jak Oriana Fallaci zachowała się podczas wywiadu z Chomeinim.


Henry Kissinger, Lech Wałęsa, szach Iranu, Willy Brandt, Ariel Szaron, Indria Gandhi, Haile Selassie - to tylko wybrane przez mnie nazwiska znanych osób, z którymi rozmawiała Oriana Fallaci - bezkompromisowa, silna dziennikarka, którą bardzo cenię i podziwiam.

Do historii dziennikarstwa przeszedł wywiad Oriany Fallaci z Chomeinim, który zrobiła tuż po wybuchu rewolucji islamskiej w Iranie. Niezwykłe było już samo to, że ajatollah zgodził się rozmawiać z kobietą, ale to nie wszystko – dziennikarka odważyła się złamać islamskie zwyczaje, nazywane w Iranie „zdobyczami rewolucji”. Przed Chomeinim musiała wystąpić w chuście oraz okryciu wierzchnim zasłaniającym jej ciało. W trakcie wywiadu ajatollah powiedział, że w jego kraju panuje wolność sumienia i myślenia. Fallaci zaczęła drążyć temat i wyciągnęła od Chomeiniego wyznanie, że wolność jest tak wielka, że kobiety mogą – gdyby tylko chciały – chodzić po ulicach irańskich miast bez czarczaf. W tym momencie Oriana Fallaci zerwała się z miejsca i zrzuciła chustę z okrzykiem: „Znudziła mi się ta wasza ścierka!”. Chomeini był podobno tak wstrząśnięty, że wyszedł z pomieszczenia, gdzie odbywał się wywiad. O dziwo – ajatollah wrócił i dokończył rozmowę z włoską dziennikarką.

Template by:
Free Blog Templates