Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lutego 2010

Szkodliwa koedukacja.

Niestety, dla wszystkich zwolenników szkół koedukacyjnych (w tym siebie) mam złą wiadomość. Kobiety, które chodzą do szkół żeńskich wykazują większa chęć do nauki oraz osiągają lepsze wyniki na maturze i bardziej wierzą w swoje umiejętności z przedmiotów ścisłych - tak wykazały badania przeprowadzone przez Uniwersytet kalifornijski w Los Angeles.

Uczeni brali pod uwagę różne kryteria, takie jak wiarę w siebie, zaangażowanie polityczne i społeczne, stawiane sobie cele życiowe czy nastawienie na karierę. Okazuje się na przykład, że przedstawicielki płci pięknej ze szkół żeńskich bardziej interesują się nauką, niż kobiety ze szkół koedukacyjnych. Badania wykazały, że wśród tych pierwszych aż 62% poświęca na naukę co najmniej 11 godzin w tygodniu, podczas gdy w szkole koedukacyjnej odsetek ten wynosi 42%.

To, co miało stać się szansą na równouprawnienie kobiet, czyli koedukacja, okazuje się mieć wręcz przeciwne skutki. Dziewczęta ze szkół żeńskich nie tylko bardziej interesują się nauką. Są też bardziej zaangażowane politycznie, zainteresowane typowo męskimi kierunkami inżynieryjnymi, łatwiej przychodzi im występowanie publiczne.

Spostrzeżenia Amerykanów zgadzają się z wynikami uzyskanymi w 2001 roku przez Australijczyków, którzy zbadali 270 000 studentów i dowiedzieli się, że absolwenci szkół jednopłciowych osiągali na studiach wyniki o 15-20 procent lepsze.

Wniosek z tego taki, że muzułmanie posyłając córki do szkół  jednopłciowych mają rację i w ten sposób, świadomie lub nie, podnoszą wyniki w nauce swoich córek.

Źródło: 

http://supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91626,6433529,Koedukacja_szkodzi.html

sobota, 23 stycznia 2010

13-latka skazana na 90 batów.

13-letnia uczennica z Arabii Saudyjskiej została skazana na karę 90 batów za to, że przyniosła do szkoły telefon komórkowy i uderzyła nauczycielkę, gdy ta próbowało go jej odebrać.

Sąd skazał dziewczynkę na chłostę, która ma się odbyć na oczach całej szkoły oraz dwa miesiące więzienia. To dyrektorka szkoły nalegała, by kara chłosty została wymierzona w obecności innych uczniów szkoły, by ich: "wychować". Przynoszenie komórek do szkół w Arabii Saudyjskiej jest surowo zakazane.

Źródło:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7486447,Trzynastolatka_skazana_na_chloste__bo_przyniosla_do.html

piątek, 22 stycznia 2010

Muzułmanie uczą się w szkołach katolickich.

 


  









Tak dzieje się chociażby we Francji czy Wielkiej Brytanii. Uczniom i ich rodzicom nie przeszkadzają msze święte ani krucyfiksy.

W katolickiej szkole Saint Mauront w Marsylii aż czworo na pięcioro uczniów pochodzi z rodzin muzułmańskich. Katolickie szkoły we Francji i w kilku innych państwach europejskich przyciągają islamskich uczniów panującą w ich murach tolerancją.

We Francji chodzi przede wszystkim o przyzwolenie dla hidżabów. W szkołach katolickich są one dozwolone. Panuje tam również otwartość na kulturę arabską - w przeciwieństwie do szkół państwowych.

Czesne w szkołach katolickich wynosi od 1400 do 2000 euro za rok. Statystyki oraz sondaże pokazują, iż poziom nauczania jest tam bardzo wysoki. Szkoły katolickie we Francji zajmują 15 z 20 pierwszych miejsc.

W Saint Maurot panuje wolność religijna. Udział we wszystkich zajęciach religijnych jest dobrowolny, a uczniowie mogą zapisać się nawet na zajęcia z języka arabskiego. Wyznawcy islamu mogą nie przychodzić do szkoły w święta muzułmańskie.

Muzułmańska młodzież uczęszcza do szkół katolickiej w wielu państwach Europy. W Kopenhadze muzułmanie muszą realizować pełen program katolickiej placówki. Chodzą na msze, a na zajęciach z plastyki, tak jak inne dzieci, malują Chrystusa. Wszystko to nie przeszkadza uczniom i ich rodzicom.

Jak pokazują statystyki, w Anglii i Walii w 24 szkołach katolickich dominują dzieci z niekatolickich rodzin - przede wszystkim muzułmanie. W szkole Angielskich Męczenników w Sparkhill w Birmingham tylko 36 z 410 uczniów stanowią dzieci z z rodzin katolickich. Do szkoły Serca Dzieciątka Jezus w Salford chodzi tylko siedmioro uczniów - katolików.

poniedziałek, 23 listopada 2009

Extraordinary women from the muslim world.

 














Książka o powyższym tytule opisuje historie trzynastu muzułmanek, które przyczyniły się do obrony praw człowieka, realizowały się w sztuce, literaturze, polityce oraz w rozwoju duchowym.

Książka jest bogata w przepiękne ilustracje autorstwa Heby Amin. Publikacja ma przybliżyć, przede wszystkim młodym muzułmanom, postaci niezwykłych kobiet i postawić im je za przykład do naśladowania.

Kobiety opisane w książce:

  • Khadija bint Khuwaylid ( pierwsza żona Proroka)
  • Aisha bint Abi Bakr ( żona Proroka)
  • Al-Khansa ( poetka)
  • Rabi’a al-Adawiyya ( święta z Iraku)
  • Arwa bint Ahmed al-Sulayhiyya ( królowa Jemenu) 
  • Sultan Razia ( królowa-wojowniczka z Delhi)
  • Nana Asmau ( poetka z Nigerii)
  • Tjut Njak Dien ( liderka wojny partyzanckiej w Indonezji)
  • Halide Edib Adivar ( turecka pisarka i aktywistka)
  • Umm Kulthum ( egipska piosenkarka)
  • Sabiha Gökçen ( pilot wojskowy)
  • Chaibia Tallal ( malarka z Maroka)
  • Shirin Ebadi ( prawniczka, zdobywczyni Pokojowej Nagrody Nobla)
Pieniądze uzyskane ze sprzedaży limitowanej edycji książki trafią do potrzebujących kobiet i dzieci w Sudanie.

http://www.extraordinarywomen.tv/sample_chapter.html pod tym linkiem można przeczytać jedenasty rozdział książki. Polecam.

czwartek, 19 listopada 2009

Młode i atrakcyjne zwerbowane na lekcję o islamie!

200 atrakcyjnych włoszek zostało zwerbowanych przez agencję modelek. Myślały, że będą uczestniczyć w jakiejś wystrzałowej imprezie zorganizowanej dla VIP'ów. Ich zaskoczenie było ogromne, gdy dowiedziały się, że zamiast balować będą uczestniczyć w lekcji islamu i to prowadzonej przez nie byle kogo. W rolę profesora wcielił się sam Muammar Kadafi.

W lekcji mogły uczestniczyć dziewczyny mające nie mniej niż 18 i nie więcej niż 35 lat oraz mające co najmniej 170 cm wzrostu. Każda z pań otrzymała Koran w języku włoskim oraz książkę zawierającą wykładnie myśli politycznej Kadafiego.

Libijski przywódca zaczął swoją lekcję od słów: "stoję po stronie kobiet" i poprosił, by zadawano mu pytania o rolę kobiety w islamie.

Zapraszam do zapoznania sie z materiałem filmowym, który dotyczy właśnie tego wydarzenia:
http://konflikty.wp.pl/kat,1020223,title,Jestes-ladna-i-masz-17-m-wzrostu-On-opowie-ci-o-islamie,wid,11697025,wiadomosc_wideo.html

niedziela, 15 listopada 2009

Dzień Różowego Hidżabu


Światowy Dzień Różowego Hidżabu miał w tym roku miejsce 28 października. W tym szczególnym dniu muzułmanki ubierają chusty w kolorze różowym i przypinają do swoich ubrań różowe wstążeczki. Wszystko dla zdrowia i podnoszenia świadomości wśród kobiet na temat podstępnej choroby jaką jest rak piersi.

Akcja została zapoczątkowana przez muzułmanki mieszkające w USA. Kobiety chciały zburzyć stereotyp, jakoby muzułmanki mają bardzo małą świadomość dotyczącą zagrożeń życia i chorób kobiecych. Dodatkowo wytoczyły wojnę rakowi piersi poprzez:
  • informowanie kobiet o raku piersi
  • dystrybucję ulotek oraz broszur o profilaktyce zdrowotnej
  • wsparcie finansowe
  • udział w marszach przeciw rakowi
  • agitację w szkołach i uświadamianie już młodych muzułmanek, jak ważne są systematyczne badania
W tym szczególnym dniu muzułmanki postanowiły ubierać różowe hidżaby,  przypinać do ubrań różowe wstążeczki - symbol walki z rakiem i solidarności z kobietami cierpiącymi na tę chorobę. Każdy mógł wesprzeć akcję kupując na jej oficjalnej stronie piękną koszulkę.   Niestety oferta póki co jest skierowana tylko do osób mieszkających w USA.

Osobiście, chciałabym by takie akcje rozprzestrzeniły się po całym świecie, ponieważ rak piersi jest chorobą, która może dotyczyć każdej kobiety - bez względu na kolor skóry, wiarę, wykształcenie...


Oficjalna strona Światowego Dnia Różowego Hidżabu: www.pinkhijabday.net

poniedziałek, 2 listopada 2009

Różnice interkulturowe.

Pracownicy szkoły dziennikarskiej w holenderskim mieście Utrecht, podczas corocznej oceny pracowniczej, negatywnie wypowiedzieli się na temat jednej z nauczycielek.

Kobieta, będąca muzułmanką, wywołała kontrowersje tym, że podczas powitania z nauczycielami płci męskiej nie chciała podawać im swojej dłoni. Michiel Smis, kolega po fachu, poczół się dyskryminowany przez kobietę:" Odmawiała podania mi ręki podczas powitania, ponieważ jestem mężczyzną".

Désirée Majoor - dyrektorka placówki, stwierdziła, że skargi na zachowanie kobiety są bezpodstawne, ponieważ wynikają po prostu z różnic międzykulturowych, które trzeba uszanować. Dodała też, że kobieta jest bardzo dobrze wykwalifikowana, miła i otwarta na ludzi. To, że chce unikać jakiegokolwiek kontaktu fizycznego z pracownikami płci męskiej w żaden sposób nie wpływa na jakość pracy.

Moim zdaniem kompetencje interkulturowe są bardzo przydatne w życiu i funkcjonowaniu w środowisku multikulturowym.

poniedziałek, 26 października 2009

Nie przyjęli na studia muzułmanki, bo nie chciała zdjąć nikabu.

Brytyjska uczelnia odmówiła przyjęcia w poczet studentów muzułmanki, która odmówiła zdjęcia chusty zasłaniającej twarz, czyli nikabu. Decyzja została uzasadniona tym, iż studenci powinni mieć odsłonięte twarze. Bez tego komunikacja między nimi a profesorami nie mogłaby się w pełni efektywnie odbywać.

Dyrektor Burnley College - John Smith uzasadnił decyzję władz uczelni również tym, że studenci przebywający na uczelni muszą być w 100% rozpoznawalni. Nikt nie może być anonimowy - a taka jest kobieta z zasłoniętą twarzą.

Shawana Bilques czuje się poszkodowana i upokorzona decyzją władz uczelni. Uważa, że ma prawo do noszenia nikabu. Kobieta stwierdziła, że nie zdejmie zasłony. Swoich sił postanowiła spróbować na innym uniwersytecie.

Chusty zasłaniające twarz stały się ostatnio bardzo popularnym tematem do dyskusji również w Wielkiej Brytanii. Minister spraw zagranicznych Jack Straw stwierdził, że nikaby utrudniają stosunki w społeczeństwie. Również Tony Blair jest im nieprzechylny. Nazwał on chustę zasłaniającą twarz oznaką separowania się.

czwartek, 22 października 2009

Kościół katolicki nie zgadza się na lekcje Koranu w szkołach.

Kardynał Angelo Bagnasco - przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch, sprzeciwił się wprowadzeniu do programu nauczania we włoskich szkołach jednej godziny poświęconej islamskiej religii.

W wywiadzie, jakiego udzielił dziennikowi " Corriere della Sera" powiedział, iż nauka religii chrześcijańskiej w szkołach jest uzasadniona tym, że religia ta stanowi integralną część kultury i historii Włoch. Podobnych powodów, by nauczać islamu, kardynał nie znalazł.

Opinia hierarchy stoi w opozycji do poglądów wiceministra do spraw rozwoju gospodarczego. Adolfo Urso uważa, że lepszym rozwiązaniem jest, by dzieci muzułmańskie uczyły się o islamie w szkole publicznej, niż w szkole islamskiej.

Póki co, propozycja wiceministra rozpoczęła burzliwą dyskusję. Zdania są podzielone, zarówno w episkopacie, jak i wśród członków partii rządzących. Co wyniknie z tej dyskusji, mam nadzieję, że dowiemy się już niedługo.


wtorek, 13 października 2009

Czy obecność kobiet z Arabii saudyjskiej w mediach jest zgodna z islamskim prawem?

Zapraszam do obejrzenia filmu poświeconego zagadnieniu, jakim jest obecność muzułmanek w saudyjskich mediach ( Debate on women appearing on saudi TV). Opinie wypowiadających się panów są bardzo ciekawe: " Nawet twarz kobiety ( prezenterki, dziennikarki, gościa w studio) może wieść na pokuszenie".


wtorek, 29 września 2009

Zjednoczone Emiraty Arabskie stawiają na kobiety.


W tym roku 300 kobiet ukończyło żeńską Wyższą Uczelnię Technologiczną w Al Ain (Zjednoczone Emiraty Arabskie). Kobiety otrzymały dyplomy ze stopniami naukowymi od licencjata po doktora. 15 absolwentek szkoły ukończyło ją z wyróżnieniem.

Template by:
Free Blog Templates